piątek, 24 października 2014

Zmiany, zmiany, zmiany.

W głowie ciągle widzę sceny z "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz", czy "Nie lubię poniedziałków".
O filmie "Miś" nawet nie będę wspominał.
Powiem tylko jedno, a będą to dwa słowa - przyszło nam żyć w ciekawych czasach.
Przynajmniej jeżeli chodzi o Tramwaje Warszawskie.

Zmienia się miasto, zmieniają się linie tramwajowe, zmieniają się rozjazdy, przystanki i tylko chaos pozostaje ten sam.
Czasami wystarczy, że jedna linia zmieni trasę, a ludzie wpadają w popłoch i biegają jak kot z pęcherzem (pewnie chodzi o pęcherz na łapce) próbując dociec, gdzie dokładnie dany tramwaj jedzie.
A teraz nie dość, że zmianie ulegną trasy, to dojdzie jeszcze kilka nowych numerków.
Na ten przykład pojawi się linia 13.
Oj będzie się działo. Prawie jak na Przystanku Woodstock.

Sam trochę w nerwach chodzę, bo nasza zajezdnia dostała właśnie linię 13. Ostatni raz na pętli Kawęczyńska byłem w trakcie robienia kursu na motorowego, a to i tak tylko w przelocie.
Na szczęście od czego dobrzy kumple.
Zawsze powtarzam, że trzeba znać wszystkich. Nigdy nie wiadomo, kiedy znajomości mogą się przydać (takie zboczenie zawodowe z dawnych lat).
Tym razem nieoceniony okazał się Jacek Król (zgodził się na wymienienie z imienia i nazwiska).
Poprzednio, gdy dostałem tramwaj, który kończył trasę na Mokotowie bardzo pomógł mi Tomek Radomski, z którym o umówionej wcześniej godzinie w dzień wolny pojechałem oglądać układy zwrotnic na zajezdni R3.
To się nazywa koleżeństwo. Niezależnie z jakiej zajezdni jesteśmy - nadal pozostajemy kumplami.
Pozwolę sobie zatem umieścić kilka ciepłych słów od Jacka dla motorowych, którzy nie pamiętają jak się tę nieszczęsną Kawęczyńską pętlę zalicza.

Wiem, że Wola nie zna dokładnie północnopraskich okolic (nie licząc Czynszowej), więc postanowiłem ułatwić Ci pierwszy kurs.
Jadąc w stronę Bazyliki masz ograniczenie prędkości do 15 km/h wzdłuż muru zajezdni.
To jest odcinek pomiarowy, więc widać każde przekroczenie prędkości.
Na Kawęczyńskiej, przy bramie wjazdowej na R2 jest podwójna zwrotnica.
Jest tam Z STOP, ale i tak masz tam przystanek Wojnicka. Układ jest jak przy Metro Marymont.

Żeby pojechać prosto daj zwrotnicę na lewo. Na pętli - zwrotnica w prawo.
Na Kawęczyńskiej jest ograniczenie do 30 km/h. Bywa, że Nadzór Ruchu stoi z radarem.

Jadąc z powrotem za przystankiem Wojnicka jest ręczna zwrotnica.
Trzeba tam uważać, bo jest używana przy zjeżdżaniu na zakład.
Już na Kijowskiej, przed przystankiem Dw. Wschodni Kijowska jest znak Z STOP (przed zjazdem na żeberko). Trzeba się tam bezwzględnie zatrzymać, bo jakiś ch... (uprzejmy donosiciel - społecznik) filmuje tramwaje z długiego bloku (zwanego długasem) i wysyła filmy do Tramwajów Warszawskich.
Dzięki temu od pewnego czasu stoi tam w krzakach NR i pilni obserwuje.
Wielu motorowych poczuło na własnym portfelu skutki braku zatrzymania się przed Z STOP.

I jeszcze jedno.
Jeżeli ruszysz z Bazyliki równo o czasie to pamiętaj, że pierwsze trzy przystanki będziesz jechał zgodnie z rozkładem, ale stracisz punktualność gdy zatrzymasz się na znaku Z STOP przy skrzyżowaniu Kijowskiej i Targowej.
Pamiętaj, że nie możesz ruszyć 30 sekund przed czasem wyjeżdżając z pętli, więc nawet tego nie próbuj.

Na dzisiaj tyle.
W kolejny, wolny dzień skrobnę małe co nieco.
Będzie o Związku Zawodowym ZZRP.
 

10 komentarzy:

  1. Ja chciałem tylko tyle: NARESZCIE. No ileż można, weź się pan zlituj :)
    Spokoju życzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego nie można ruszyć 30s przed czasem?

    OdpowiedzUsuń
  3. Z przystanków między pętlami można śmiało ruszać 59 sekund przed planowanym czasem rozkładowym, ale już z samej pętli należy ruszyć równo o godzinie odjazdu wymienionej tłustym drukiem w rozkładzie jazdy. Jeśli ruszymy przed czasem urządzenie infotron nie zanotuje prawidłowo odjazdu na tzw. "0" .Organizator komunikacji za przyśpieszone odjazdy z pętli kara finansowo przewoźników.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam pytanie: czy znak ograniczenia 15km/h przy murze ZET R2 to dotyczy totalnie wszystkich ? czy tylko wozy zjazdowe z R2 które mają tam dokonać pomiaru płaszczyzn kół, podczas zjazdu do zakładu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzychu, zapytaj panów z NR, którzy tam również bywają. Może to nie dotyczy wybrańców.

      Usuń
  5. Jak się cieszę że blog ożył ;) już zaczynałem martwić się o Autora ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jarek będzie pisał bo to artysta. Kierownik instruktor czyta. hehheh! ale czekam na temat ZZPR z niecierpliwością .

    OdpowiedzUsuń